Ta strona używa cookie. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Akceptuję

Loading...


Szukaj Menu
A A A wysoki kontrast: A A

Portal Promocji Eksportu



Specyfika prowadzenia biznesu

Wyślij Drukuj Pobierz dodał: Anna Mackiewicz | 2015-07-13 16:02:39
norwegia, firmy, biznes, obyczaje

Rynek norweski, mimo że bliski geograficznie Polsce, to zdecydowanie różni się od naszego czy sąsiednich Danii lub Szwecji. Biznes norweski to przede wszystkim małe, rodzinne przedsiębiorstwa, ale są też branże zdominowane przez 4-5 firm, np. sektor dystrybucji, produkcji wyrobów mlecznych, shippingu, stoczniowy, drzewny czy energetyczny.

Z uwagi na tradycyje, silną regionalizację Norwegii (trudności komunikacyjne, duże rozproszenie geograficzne głównych ośrodków), a także małą społeczność (ok. 4,5 mln) istnieją silne powiązania między firmami wewnątrz branż. Mają one przede wszystkim charakter powiązań rodzinnych koleżeńskich, gdyż znajomości te sięgają wczesnego dzieciństwa, bo ludzi ci często pochodzą z małych społeczności lokalnych, lub z uczelni, których w kraju jest zaledwie kilka, a licząca się politechnika w zasadzie tylko jedna. Sytuacja ta dotyczy to również nowoczesnych segmentów, jak offshore. Nie wyklucza to jednak konkurencji między grupami firm.

 

 

W Norwegii można zaobserwować specyficzną niechęć do nowych kontaktów, odrzucanie ofert nie popartych osobistą znajomością i typową w takich sytuacjach potrzebę poznania partnera przed rozpoczęciem biznesu.

Z drugiej strony, wiele firm, szczególnie w branży offshore, morskiej, przemysłowej i materiałów budowlanych, jest już wytrawnymi graczami w Europie i z powodzeniem stosują światowe metody eksploatacji słabszych ekonomicznie partnerów, zlecając swoją produkcję za granicą.

Tradycyjnie rynek norweski akceptuje przede wszystkim wysoką jakość (jest to również konieczność wynikająca z klimatu). Niemniej, od kilku lat silna presja na koszty, konkurencja powodują, że nawet wiodące firmy zlecają produkcję o niskiej jakości (nie dotyczy to rynku offshore).

Zasadniczo na rynku nadal obowiązuje typowa dla krajów o przyspieszonym rozwoju polaryzacja na: rynek wysokiej jakości i rynek produktu najtańszego.

Niezależnie od specyfiki zamówienia Norwegowie są szczególnie wyczuleni na uczciwość kontrahentów i ich szczerość we wzajemnych relacjach. Polscy dostawcy, którzy nie trzymali podstawowych standardów przy utrzymaniu umówionej jakości oraz terminowości nawet po latach mają utrudniony kontakt z norweskim rynkiem, gdzie informacja o braku fachowości i przede wszystkim uczciwości rozchodzi się szybko.

W przypadku braku możliwości wypełnienia kontraktu w zakresie terminów dostaw rozsądnym wydaje się poinformowanie norweskiego partnera o występujących problemach. Należy zaznaczyć, że znaczna część norweskich odbiorców jest związana terminami jako dostawcy, a jakiekolwiek opóźnienia powodują stratę zarówno pieniędzy jak i bardzo ważnej na rynku reputacji.

Podsumowując należy zwrócić szczególną uwagę, w związku z opisanymi uwarunkowaniami, na czułość rynku norweskiego na niedotrzymanie umów, także ustnych. Zostaje to zapamiętane na dziesięciolecia a informacja natychmiast dociera do wielu innych potencjalnych klientów.

 

Asymetryczność kontaktów


Trzeba zaznaczyć, że firmy norweskie wymagają od partnera pełnej elastyczności i starają się maksymalizować swój zysk, ale jednocześnie nie wykazują elastyczności w stosunku do potrzeb partnera (partnerstwo jednostronne). Dotyczy to np. propozycji modyfikacji ceny, specyfikacji produktu, a także terminowości odpowiedzi.

Charakterystycznym zachowaniem wielu firm, głównie tych z poza sektora morskiego i offshore i raczej nie posiadających dużego doświadczenia w kontaktach z zagranicznymi firmami, jest oczekiwanie niższej ceny często nie odpowiadającej rzeczywistym kosztom. Wówczas swoją ofertę należy umotywować odpowiednimi certyfikatami, referencjami potwierdzającymi jakość usługi / produktu.

 

Specyfika rozmów
 

Norwegowie są konkretni, oczekują, by rozmówca podczas spotkania biznesowego operował faktami. Często oddają też głos niżej postawionym w hierarchii służbowej pracownikom, co może prowadzić do dwugłosu. Często może to być celowy zabieg, niemniej zazwyczaj to wynik typowego dla Norwegów kolektywnego sposobu podejmowania decyzji. 

Rzadko też wprost artykułują swoją niechęć bądź niezadowolenie, stąd nawet po udanej w naszym odczuciu rozmowie, może się okazać, że sprawa wymaga dalszych ustaleń i potwierdzeń, a wręcz redefinicji. W takim przypadku zawsze warto powołać się na ustalenia ustne.

Prowadząc korespondencję mejlową z Norwegami niezmiernie istotnym jest oddzielne (rozłączne) traktowanie poszczególnych wątków i tematów. W ramach przedstawiania spraw Norwegowie często stosują punkty i podpunkty. Istotnym jest, by nie pisać zbyt dużo zwartym tekstem i nie mieszać wielu wątków w ramach jednego akapitu. Zastosowanie takich składni może doprowadzić do sytuacji, że w mejlu zwrotnym nie otrzymamy pełnej odpowiedzi albo strona norweska nie zrozumie naszych intencji.

 

Norweska marka
 

Norwegowie tradycyjnie są mocno przywiązani do własnych marek, utożsamianych z najwyższą jakością. Z uwagi na mocne powiązania między firmami w branży, import z zagranicy jest wielokrotnie starannie ukrywany. Stąd duża część importu, co nie znaczy, że większość, odbywa się pod marką importera.

Alternatywnym rozwiązaniem może być stworzenie nowej - norwesko brzmiącej - marki, z myślą o rynku skandynawskim bądź jedynie norweskim.

 

Osobowość Norwegów
 

Środowisko przyrodnicze w dużym stopniu wpłynęło na ukształtowanie się osobowości Norwegów. Ludzie zamieszkujący głębokie doliny i dostępne tylko od morza fiordy rzadko kontaktowali się ze sobą. Doprowadziło to do wykształcenia u Norwegów skrajnego indywidualizmu. Przy wysoko rozwiniętym indywidualizmie zaskakuje u Norwegów dyscyplina i poczucie narodowej jedności.

W tym kraju o wyjątkowo trudnych warunkach bytowania działanie w pojedynkę zmniejszało szansę powodzenia. Zmaganie z żywiołami czy to morskimi, czy ze śnieżnymi lawinami zawsze wymagało poczucia obowiązkowości i umiejętności współpracy z innymi.

Norwegowie lubią prowadzić aktywny tryb życia. Za królewski sport uważa się narciarstwo. Norwegia jest kolebką nart, które w przeszłości były niezbędnym środkiem do przemieszczania się zimą. Latem masowo uprawia się turystykę górską, hołdując generalnie skandynawskiej tradycji zdrowego stylu życia.

 

Kalendarz pracy
 

Cechą charakterystyczną dla Norwegii są przerwy w komunikacji, spowodowane specyficznym kalendarzem pracy. Nieformalny tydzień pracy trwa, z wyjątkiem sektora budowlanego, do piątku do 12.00. Okresami wyjazdów są miesiące letnie od 1 lipca do 20 sierpnia, we wrześniu częste przedłużone weekendy, a od połowy listopada do Świąt Bożego Narodzenia wyjazdy urlopowe do ciepłych krajów.

W przeciwieństwie do Polski w Norwegii nie pracuje się w Wielkim Tygodniu poprzedzającym Święta Wielkanocne, gdzie dniami formalnie wolnymi od pracy są Wielka Środa, Czwartek i Piątek. Planując kalendarz prac Norwegowie często operują numerami tygodni gdzie „1" odpowiada pierwszemu tygodniowi roku a „52" ostatniemu.

W kontaktach z Norwegami nie jest niczym rzadkim umawianie spotkań z nawet półrocznym wyprzedzeniem, z kolei rzeczą niemożliwą może okazać się umówienie spotkania z dnia na dzień. Niezmiernie rzadko się zdarza, by Norweg odwołał spotkanie bądź przybył spóźniony. Podobnie w przypadku wpisania w zaproszeniu godziny końca spotkania można się spodziewać wyjścia Norwega przed końcem nakreślonych ram.